|
|
[
24 godziny temu ]
 Czarna seria napadów na banki trwa. Od grudnia 2008 r. złodzieje próbowali swoich sił już siedem razy. Napady, choć podobne, są nieprzewidywalne, a policja póki co nie zatrzymała żadnego podejrzanego. Nie wiadomo, czy wszystkie są dziełem jednego bandyty, ani czy ma on wspólników. Na szczęście na razie nie ma ofiar, choć w kilku przypadkach napastnicy mieli przy sobie "przedmioty przypominające broń". Niewielką pociechą jest fakt, że łupem padły małe kwoty. |
|
|
|
|
|
|
|
|
|